Przejdź do głównej zawartości

Recenzja "All Of Your Flaws. Przypomnij mi naszą przeszłość" Marta Łabęcka

 

All Of Your Flaws. 

Przypomnij mi naszą przeszłość

Tytuł: All of your flaws. Przypomnij mi naszą przeszłość.
Autor: Marta Łabęcka
Wydawnictwo: BeYa
Ilość stron: 456 str.
Data wydania: 15-06-2022
Moja ocena: 5/5

Sześć lat to dla Was dużo czy mało? Myślicie, że w tym czasie może się wypalić uczucie pierwszej miłości? 

Sześć lat temu Josephine wyjechała na studia do Bostonu. 

Sześć lat temu zostawiła za sobą życie w Moreton, swoim rodzinnym mieście. 

Sześć lat temu zostawiła przyjaciół i swoją pierwszą miłość. Nie spodziewała się, że jednak wróci do miasta. 

Wróciła. Pewna siebie, twardo stąpająca po ziemi i dodatkowo z narzeczonym, bostońskim biznesmenem. Kobieta musi spojrzeć na siebie, relacje z bliskimi i przede wszystkim z pierwszą miłością którą chciała zapomnieć. Pytanie czy to jej się udało? Nie chcę Wam zdradzać za dużo, bo co to by była za frajda z czytania tego cuda.

Byłam przygotowana na wylanie morzu łez, jednak co jak co wylałam ich chyba ocean. Nie spodziewałam się, że moja książka będzie miała tyle znaczników. 

Bohaterowie są świetnie wykreowani. Ich emocje wręcz wylewają się z kartek, doprowadzając mnie dosłownie do drżenia na całym ciele. Wręcz się z nimi zlewałam, czułam ich uczucia, ich słowa trafiały do mnie. 

Dziękuję Autorce za możliwość współistnienia w historii. Nie wiem czy to zasługa wykreowanych postaci czy lekkiego pióra, który jest idealny dla każdego. Dziękuję za pokazanie poświęcania przez miłość i narastającą akcję. 

Marta stworzyłaś coś pięknego, ten świat i postacie, trafiły do mnie. Mogę Ci bić brawa, bo nie zawsze czuję się tak przy czytaniu.

Dziękuję wydawnictwu, autorce za możliwość recenzji i współpracy! 

Moja ocena 5/5 ⭐


Tekst i zdjęcie: Zaczzytanaa Wiktoria
https://linktr.ee/zaczzytanaa


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Recenzja "Amethyst. Of course, sir."

  Amethyst. Of course, sir. Tytuł: Of course, sir.   Cykl: Amethyst (tom I) Autor: FortunateEm Wydawnictwo: Editio Red Liczba stron: 488 str. Data wydania: 18-05-2022 Moja ocena: 4,5/5 Jaką cenę można zapłacić za wolność? To pytanie zadawała sobie bohaterka książki - Rin. Kiedy kobieta dostała propozycję od nieznajomego mężczyzny, że ten da jej bezpieczeństwo w zamian za coś co było cenniejsze niż wszystko inne. Ją samą. Wykreowane w tej powieści postacie bardzo mi się podobają. Emocje przekazane czytelnikowi i opisy pokazują jak autorka ceni sobie tych bohaterów. BA! Jak ceni sobie nas i to, żebyśmy przeżywali wszystko razem z nimi. Przedstawienie Zeny jako faceta poważnego i nie okazującego emocji to według mnie bardzo dobre posunięcie, bo gdy nagle coś się zmienia (przyznam się) ja sama szczerzyłam się do książki jak wariatka! Rin czasami doprowadzała mnie do szału, dosłownie. Niezdecydowanie, zmienianie zdania i brak asertywności do jednej bohaterki doprowadzała do tego, ż...

Recenzja "I see you" Ker Dukey, D.H. Sidebottom

  I SEE YOU Tytuł: I see you Autor: Ker Dukey, D.H. Sidebottom Wydawnictwo: NieZwykłe Ilość stron: 265 str. Moja ocena: 5/5  Od razu zaznaczę, że ta historia nie jest dla każdego. Pomimo, że uwielbiam jak najbardziej porypane książki. Ta pozycja jest mocna, bardzo mocna! To nie książeczka do poduszki, o niej będziecie myśleć przez cały czas. Ona wypali w was swój ślad i zostanie z wami na dłużej. “I see you” wywołała u mnie skrajne emocje. Przerażenie, smutek, żal, śmiech, rozdrażnienie, zauroczenie i wstyd.  Historia nie należy do sielankowych. Nie chcę tutaj spoilerować, bo co bym nie powiedziała to zawsze do czegoś się będzie odnosić. Jednak mogę Was zostawić z pytaniami. Powieść pokazuje mroczną stronę miłości oraz zazdrości. Tak mroczną, że nikt nie chciałby tego przeżyć. Wyobraźcie sobie, że macie idealne życie. Macie pracę, przyjaciółkę, mężczyźni się za wami oglądają. Macie dom, kota którego kochacie nad życie. Nagle zostaje wam to odebrane w jedną tragiczną ...

Recenzja "Nieznajomy z samolotu" T.L. SWAN

  Nieznajomy z samolotu Tytuł: Nieznajomy z samolotu Cykl: Bracia Miles Autor: T.L. SWAN Wydawnictwo: NieZwykłe Ilość stron: 473 str. Moja ocena: 10/5 “  –  Zdradź więc… w jaki sposób próbowałbyś zaimponować kobiecie, która ci się spodobała?   –  Zaproponowałbym jej miejsce przy oknie.”   Mogłabym sprzedać duszę diabłu za przeczytanie jej od nowa. Jednak tak żebym nigdy nie znała jak się zakończy.  Uwielbiam tą książkę. Uwielbiam ten wątek. Kocham bohaterów. Ta seria to totalne złoto. Jednak od początku. To zdanie, a raczej dialog zaczęło obsesję na punkcie braci Milesów. Co jak co, ale kto nie chciałby usiąść przy bardzo przystojnym nieznajomym w samolocie? Emily miała to szczęście, że mogła usiąść przy takim nieznajomym, z którym później spędziła niezapomnianą noc. Jednak ubolewa, bo był to jednorazowy numerek. Tylko czy oboje tego nie żałują? Czy nie żałują, że nie wymienili się numerami? Czy będą o sobie myśleć? Ilość znaczników w książc...