Nasze Piekło
Zastanawialiście się kiedyś ile możecie poświęcić dla ukochanej osoby? Ile tak naprawdę możecie zrobić dla bliskich? Bohaterka książki “Nasze Piekło” przekonała się o tym na własnej skórze ile można poświęcić i jak daleko zajść, aby najbliżsi byli bezpieczni.
W moje ręce trafiła kolejna wspaniała historia.
Victoria Regan dziewiętnastoletnia dziewczyna, która wie czego chce. Skupia się na nauce i dobrym starcie w przyszłość. Jest szczera, czego również oczekuje od innych. Po prostu bohaterka cud, miód i marzenie. Po śmierci najbliższej ukochanej osoby, zamyka się w sobie i ucieka w naukę.
Luke White to taki bad boy z osiedla. Wiecie, chłopak z ciemno zielonymi oczami, który roztacza nutkę tajemniczości i ma cięty język. Dodatkowo jego sarkastyczny ton oraz jego usposobienie to taki gwóźdź do trumny. Skrywa z wielką zażyłością swoje sekrety, chociaż o nich wiedzą tylko rodzina z najbliższym przyjacielem.
Pomiędzy Victorią a Whitem coś się zmienia na imprezie. Wiecie, taka impreza na rozluźnienie, alkohol gra w butelkę i wszystko się zmienia. Ja osobiście, aż musiałam odłożyć książkę po tym rozdziale oraz miałam dużo pytań. Czy to jakoś wpłynie na rozwój ich przyjaźni? Czy zmienią swoje nastawienie do siebie? Co dalej?
To jest książka typowo romantyczna, jednak nie jest różowa i słodka. Jest dużo akcji, plot twistów i zawiłych sytuacji. Cieszy mnie to, bo przez całą książkę nie można się nudzić. Czytałam ją zachłannie i szybko. Zresztą autorka pozytywnie mnie zaskoczyła, takich słodko pierdzących momentów było bardzo mało!
Bohaterowie są dobrze wykreowani, czuję od nich taką energię (pomimo, że jest to papier). Można stwierdzić, że są jak ogień i woda, przyciągają się. Nie chcą z siebie zrezygnować, pomimo ostrzeżeń, że może to być piekło na ziemi.
Ból, śmierć, strata, tajemnice i akcja, żałoba i niebezpieczeństwo. Mnóstwo emocji i jeszcze więcej akcji! Wielka mieszanka wybuchowa, z huśtawką emocjonalną. Jeżeli tak jak ja lubicie takie książki sięgnijcie po “Nasze Piekło”, nie rozczarujecie się. Dla tych wrażliwych polecam zaopatrzyć się w chusteczki lub ręcznik do ocierania łez przy zakończeniu historii.
Właśnie zakończenie, mogę zrobić spoiler, ale co to będzie za przyjemność z czytania? Co jak co zakończenie zmiata z planszy, nie spodziewacie się tego co tam się wydarzyło.
Dziękuję za dawkę emocji i super historię. Agata, nie mogę się doczekać kolejnej części! Mam tylko nadzieję, że będzie trochę grubsza, bo nie chcę jej tak szybko skończyć. Dziękuję wydawnictwu za zaufanie i możliwość recenzji oraz współpracę.
Moja ocena 4/5 ⭐
.png)

Komentarze
Prześlij komentarz